SIOSTRA PIA od św.Benedykta Gertruda Bielińska 100 rocznica urodzin

Siostra Pia Gertruda Bielińska urodziła się 24 kwietnia 1913 r. w Lubichowie. Rodzice Franciszek i Anastazja prowadzili gospodarstwo rolne. Ojciec zginął podczas I wojny światowej w 1915 r. Po ukończeniu szkoły powszechnej w Lubichowie pomagała mamie w gospodarstwie, następnie uczyła się kroju i szycia, śpiewała też w chórze kościelnym im św. Cecyli. Od najmłodszych lat Gertruda czuła pragnienie życia zakonnego. Możliwość nawiedzania kościołów w Warszawie i Poznaniu, gdzie uczyła się u boku swojej cioci zarządzania i prowadzenia domu u państwa Mieczkowskich, jeszcze bardziej utrwalało ją w tym postanowieniu. Za radą cioci, przez nowenny, zamówione Msze św., pierwsze piątki miesiąca przygotowywała się do wyboru nowej drogi życia. Dnia 7 sierpnia 1935 r. skierowała swe kroki do Zgromadzenia sióstr Benedyktynek Samarytanek Krzyża Chrystusowego w Samarii /Niegów/ i 1 lutego 1936 r. rozpoczęła nowicjat otrzymując imię zakonne Pia od św. Benedykta. Początkowe lata formacji odbyła za życia Matki Założycielki s. Wincenty Jadwigi Jaroszewskiej. Miała możliwość wysłuchania jej konferencji. Pierwsze śluby s. Pia złożyła 2 lutego 1938r., a wieczyste 14 sierpnia 1945r. już w Zgromadzeniu s. Pia ukończyła dwuletnią szkołę pielęgniarską i roczny kurs dla wychowawczyń. W 1964 r. s. Pia została skierowana do Bielawek, gdzie przebywa do chwili obecnej. Przez całe swoje Zycie zakonne s. Pia pełniła posługę jako pielegniarka. Sprawowała tez funkcje przełożonej w Żbikowie i w Bielawkach.

W dokumentach s. Pii znajdują się własnoręcznie pisane wiersze :

I.Cierpienie, to dla Chrystusa podjęta ofiara
Cierpienie to walka, gdzie zwycięstwem – wiara
To najściślejsze z bogiem obcowanie
I u stóp Krzyża, wierne wytrwanie

II.
Tęsknota za Bogiem

Gdy słońce zajdzie i wieczór nastanie
patrzę na niebo, gwiazdami usiane.
duszę mą wtedy ogarnia tęsknota,
za Toba Jezu, za Tobą mój Panie.

Kiedy się skończy me pielgrzymowanie ?
kiedy mnie wezwiesz do siebie Mój Panie ?
pragnę Cie ujrzeć Jedyna Miłości,
i cieszyć się z Tobą na wieki w wieczności.

Lecz za nim przejdę wieczności progi,
potrzeba przebyć cierniste drogi.
Wszak sam o Jezu, przykład mi dałeś,
będąc na ziemi – tak bardzo cierpiałeś.